DUELBARREL "Desolated Works Of Art"
(Demo 2007)
Całkiem niedawno, bo kilka dni temu załączyłem sobie "Born In Hell", nie istniejącego już Lobotomy i od tak nie bardzo wiedząc po co, odwiedziłem ich stronę. Mając w pamięci to, że wciąż jeszcze jest. I tu spotkało mnie nie małe zaskoczenie, można tam znaleźć zaraz na początku link do strony kapeli o nazwie Duelbarrel, w której skład wchodzą dwaj byli członkowie Lobotomy: Lars Jelleryd (gitara, bas, wokal) i Daniel Starchal (perkusja).Oprócz tych dwóch Panów zespół uzupełnia jeszcze grający na gitarze Jakob Leczinsky. Na owej małej stronie odnaleźć można (a także pobrać w całości) pierwsze demo Duelbarrel.
Co do zawartości "Desolated Works Of Art.", to mamy do czynienia z rasowym death metalem, utrzymanym w stylistyce wypracowanej przez Lobotomy. Fani Szwedów będą z pewnością zadowoleni z możliwości przesłuchania czegoś "nowego" (materiał ma już ponad rok) od członków tego zespołu. Osobiście nieco się tym co serwuje nam Duelbarrel zawiodłem, cholernie się napaliłem na ten materiał, mając nadzieję na kawał dobrego ciężkiego grania. Niestety te cztery utwory zamieszczone na stronie kapeli, nie grzeszą niczym specjalnym, a co więcej momentami wieje od nich zwyczajnie nudą. Odnoszę wrażenie, że jest to spowodowane kiepską produkcją, a tym samym usunięciem perkusji z pierwszego planu i wciśniecie jej gdzieś z tylu. W taki sposób, że ledwo się ją słyszy, a nawet jeśli, to i tak jej brzmienie pozbawione jest zupełnie energii. Sprawa z gitarami ma się lepiej, mimo wszystko, "Desolated Works Of Art." całe jest jak by pozbawione ikry. Pobrzmiewa gdzieniegdzie z większa siłą - przede wszystkim w pierwszym i ostatnim utworze - mimo to całość wypada blado, bez życia.
Największym atutem materiału (według mnie) jest jego podobieństwo do twórczości Lobotomy, ten sam klimat, melodia, takie chamskie i bezpośrednie granie. No i w gruncie rzeczy fatalnie się tego nie słucha, mogło by być nieco żwawiej ale jest tu i kilka niezłych chwil, dla których warto z Duelbarrel się zapoznać. Zwłaszcza jeśli lubiło się wcześniej Lobotomy.
Ocena: 3,5/6
Krystian