08.09.2010
oldtempleshop.pl
Reklama
czadlista.c0.pl
Reklama
Abrasive - 'Awakening Of Lust'
Wpisany przez Maniek   
niedziela, 11 lipca 2010 12:49

Ha ha ha. I to to ja lubię. Jeden rzut oka na okładkę i już wiadomo o co chodzi. A na niej orgietka wyglądająca, jakby namalowana przez niezbyt rozgarniętego niespełnionego artystę z ASP, we wkładce co strona to cycki - jednym słowem grindowy strzał prosto w ryj od naszych zachodnich sąsiadów ze Stuttgartu(tylko trochę mnie dziwi, czemu płytkę wysłano z Mexyku.. nieważne). Dość o wkładce i okładce, pora przysłuchać się muzyce. A muzycznie jest nieźle. Srednie tempa, moje ulubione świńskie wokale i coś czego w takiej muzyce szukam od zawsze a co coraz trudniej w niej znajduję, czyli GROOVE. To wszystko pięknie buja. Aż mógłbym sobie wyobrazić rodzinę, która po niedzielnym obiadku wyskoczyła sobie na gig Abrasive i gibie się razem niczym trawa na polanie poruszana lekkim wietrzykiem.. wypuszczonym z dupy samego szatana. Przyszła pora na zadanie sobie kilku zajebiście ważnych pytań. Czy ta płyta wnosi coś nowego do muzyki? Nie. Czy muzycy choć odrobinę silą się na oryginalność? Absolutnie nie. Czy poleciłbym ją każdemu fanowi metalu? Niekoniecznie? Czy to dobra płyta? To akurat złe pytanie. Jak ktoś jest maniakiem grindowych dzwięków - polecam. Jeśli nie - jest masa dużo lepszych grindowych płyt od których warto zacząć muzyczną edukację, niekoniecznie od Awakening Of Lust. Chociaż jak ktoś chce to jego sprawa.
3.5/6