M O R D


MORD

1. Trafiliście pod skrzydła Osmose, która wydaje się wychodzić z impasu po tym jak potraciła kilka sztandarowych zespołów. Jak się czujecie w towarzystwie uznanych na świecie zespołów. Nie obawiasz się, że w Osmose może potraktować was po macoszemu, gdy nie spełnicie businessowych oczekiwań labelu?
Nordra: Słyszeliśmy wiele różnych opinii, przestróg na temat Osmose od wielu różnych osób. Jednak po niemal rocznej współpracy żadne pogłoski ani proroctwa nie potwierdziły się. Płyta została wydana, promocja albumu również była na odpowiednim poziomie, dystrybucja jest świetna, obiecana wersja winylowa pokaże się w drugiej połowie stycznia '09 pieniądze za studio zostały nam zwrócone wiec, czego więcej oczekiwać??? Jesteśmy zespołem BM niemających wielkich wymagań, jeśli wytwórnia spełnia to minimum, które powinna to my jesteśmy zadowoleni.

2. Nareszcie doczekaliście się konkretnej oprawy graficznej waszego albumu. Czyżby nowy label zapewnił wam większy budżet na ten cel?
Nordra: Zależało nam na porządnej "okładce". Ja zająłem się znalezieniem odpowiedniej osoby, w pierwszej kolejności, która poprawiła nasze logo, następnie poprosiłem o zrobienie projektu okładki oczywiście sugerując, co na tej okładce ma być. Po akceptacji projektu poszło juz z górki. Przetłumaczyliśmy główne wersy utworów na język angielski i daliśmy wolna rękę grafikowi, co do ich interpretacji. Na podstawie swojej wyobraźni Mark (grafik) zilustrował teksty i muzykę. Każdy rysunek jest przyporządkowany danemu Opusowi, tak wiec osoby nieznające języka polskiego maja odzwierciedlenie w obrazie tego, o czym opowiada dany utwór.

3. Swoja drogą te wszystkie ryciny świetnie pasują do Mord, zarówno do muzyki jak i liryk. Wiem, że niektórych takie "rysunki" mogą śmieszyć, ale to ma być piekło, diabeł i bluźnierstwo, a nie wystawa fotografii artystycznej, mam rację?
Nordra: Powiem prościej, te ryciny to tłumaczenie z języka polskiego/norweskiego na język obrazkowy.

4. Jak tak czytam nieliczne negatywne opinie na temat Mord, to wydaje mi się, że część z nich podyktowana jest zwykłą zazdrością? Niektórzy chyba nie mogą przeboleć tego, że Mord udało się przebić...
Nordra: Nie interesują mnie opinie innych. Jeśli ktoś nie lubi tego, co robi MORD to niech spierdala proste. Choć obrzucanie nas gównem jest mile, my w kale czujemy się jak ryba w wodzie.

5. Z tego, co mi mówiłeś, tuż po wydaniu płyty mieliście istne urwanie głowy z wywiadami. Osmose wydaje się pokładać w was spore nadzieje, skoro stara się was promować w tak intensywny sposób. Wiem, że dla nich to jest biznes, więcej o Mord w branżowej prasie i radio to więcej sprzedanych CD, ale z drugiej strony gdyby w was nie wierzyli na pewno nie pracowaliby dla was tak intensywnie?
Nordra: Prawda, okres po wydaniu płyty był naprawdę pracowity, teraz wszystko trochę ucichło. To oczywiste, że Osmose chce zwrotu pieniędzy, które zainwestowali w nas wiec taka sytuacja mnie nie dziwi. Osmose zdaje sobie sprawę z tego, że my z reguły nie gramy live wiec na tym polu promocja jest ograniczona, cóż może trzeba będzie to zmienić w przyszłości i zrobić kilka gigów. Jednak to my sami musimy zdecydować się na granie koncertów.

6. Herve zaproponował tez wam trasę z Gorgoroth, jednak odmówiliście. Niektórzy dali by się żywcem obedrzeć, że skóry żeby móc zagrać z tym zespołem na wspólnej scenie.
Nordra: Tak to prawda, nie byliśmy zainteresowani graniem koncertów z Gorgoroth, który ukradł nazwę Gorgoroth.Trasa naprawdę była spora i możliwe, że bylibyśmy nią zainteresowani, ale nie z tym zespołem.

7. Swoją drogą ciekawy jestem, kogo wzięlibyście na taka trasę jako muzyków sesyjnych? Wszak Mord to duet a w takim składzie ciężko byłoby występować na żywo.
Nordra: Necrosodom z Anima Damnata oraz Vomitor z Infidel czy Triumphator z Infernal War rozważają taką możliwość.

8. Ostatnio w wywiadach zauważyłem tendencję, że niektórzy pytają zespoły o grupę docelową ich muzyki. Nie uważasz, że takie pytanie jest z dupy. No, bo niby, co to ma być, muzyka rozrywkowa? Wiadomo, że np. Mord zainteresują się ci, którzy maja się zainteresować, a nie dzieciaki oglądające nałogowo MTV.
Nordra: My nie mamy żadnej "grupy", do której kierujemy muzykę, my działamy odwrotnie niż robi to muzyczny biznes. Nagrywamy a zainteresowani musza znaleźć nas sami.

9. Co prawda także metal nie jest wolny od czysto biznesowego podejścia i juz było kilka "super grup", które powstały chyba tylko po to, aby natrzepać kasy wytwórni. Okazało się jednak, że dosyć szybko poszły do piachu. Z drugiej jednak strony pewna komercjalizacja jest widoczna, wszak metal to cała maszyna biznesowa i nie da się tego uniknąć...
Nordra: W pewnym sensie dotyczy to nas. Nie za wszystko płacimy sami, ale jesteśmy dalecy od zarabiania pieniędzy pod sztandarem MORD. Z drugiej strony nie mogę zagwarantować, że Osmose nie wykorzysta nas do zarabiania pieniędzy, ale zazwyczaj w takich sytuacjach wytwórnia zgarnia kasę a my zostaniemy z normalna wyplata z naszej codziennej pracy.

10. Posłużę się teraz cytatem z wywiadu z jednego z zinów (sorry, ale nie pamiętam już, kto to powiedział i gdzie zostało opublikowane): "Bo prawda jest taka, że większość podziemnych kapel jest do dupy, dlatego też siedzą w podziemiu. Gdyby tylko mogli, to chętnie wystawiliby swoje diabelsko złe dupska na powierzchnię, żeby też się sprzedać i zarabiać na tym choćby marne grosze. A ideały to były kilkanaście lat temu.". Zgadzasz się, że mną, że została tu wręcz idealnie uchwycona postawa zespołów, które zajadle opluwają innych pod maską undergroundowych ideałów, a tak naprawdę marzą o tym, aby być na miejscu tych, którym udało się osiągnąć coś więcej niż tylko nagranie demówki w sali prób?
Nordra: Powiem wprost, jeśli ktoś chce zostać zawodowym zespołem metalowym i uporczywie będzie do tego dążył to ma dużą szanse na zostanie takim zespołem, trochę jak w życiu. Nie zawsze dostaniesz świetną prace, mimo iż ukończyłeś zajebiste studia musisz być kreatywny i wiedzieć, czego chcesz. Tak samo jest z zespołami metalowymi, nie musisz być geniuszem muzyki czy jakimś talentem żeby rozkręcić zespół i wypłynąć na szeroką wodę. Czasem wystarczy ciężka praca,trochę szczęścia i znajomości i juz jesteś na topie. Ja nie mam, czego zazdrościć światowej czołówce BM,DM sceny. Jeśli ktoś nagra dobry album to mnie to jebie czy zrobił to dla kasy czy nie. Kwestia ideologii to inna rzecz.

11. Wracając do nowego albumu, można chyba powiedzieć, że rewolucji w muzyce nie było, chociaż pewne zmiany są wyczuwalne. Chociażby rezygnacja z industrialnych smaczków, które można było uświadczyć na wcześniejszym albumie.
Nordra: Rewolucji nie planowaliśmy, prosty bezkompromisowy BM na dobrym poziomie. Zmiana brzmienia była nieunikniona, lepsze aranżacje, bardziej zaawansowane teksty Necrolucasa to wszystko sprawia, że Necrosodomic Abyss jest dużo bardziej spójny niż nasz debiut.

12. Kiedyś wspominałeś, że zespoły pokroju Revenge wywołują u ciebie dreszczyk emocji. Jednakże to, co tworzysz w Mord to zgoła odmienne podejście do muzyki ekstremalnej. Uważasz, że taka forma chaosu i bluźnierstwa jak u Kanadyjczyków mogłaby się sprawdzić w połączeniu z tym, co tworzysz w Mord?
Nordra: Nie MORD to MORD, nie ośmieliłbym się kopiować kanadyjskiego stylu. Staramy się grać maksymalnie oryginalnie, choć trudno to robić przy takiej ilości kapel. Chociaż zauważyłem tendencje zwalniania w BM dużo kapel stawia na klimat i rezygnuje z blastów, cóż może my zestarzeliśmy się za bardzo.

13. Nie jest tajemnicą, że ponad black metal przedkładasz death. Nie miałeś nigdy ochoty powołać do życia drugiego zespołu właśnie w takim stylu? Nie ciągnie cię do tego, aby do Mord przemycać jakieś deathmetalowe patenty?
Nordra: Cóż to prawda, lubię BM, ale tylko ten extremalny, nie przepadam za melodyjkami a'la Nargaroth czy za kapelami stawiającymi na klimat (BURZUM jest wyjątkiem). Słucham, więc więcej kapel death/grind niż black. W Mord znajdziesz patenty DM zwłaszcza na Unholy Inquisition jest ich masa. Necrolucas tuszuje je trochę swoim stylem gry w MORD, gra on zupełnie inaczej niż w ANIMA DAMNATA. MORD to extremalny BM nie sadzisz???

MORD

14. Metal to chore przesłanie, to mrok, bunt, siła i moc. Taki jest też Mord. Czy dużym nietaktem z mojej strony byłoby gdybym powiedział, że Mord to kwintesencja black metalu? A może to juz włazidupstwo z mojej strony? Hahah
Nordra: Mord wypełnia braki w muzyce BM. MORD to twór, który jest nasza wizja BM.

15. Mord wydaje się cieszyć szacunkiem ludzi? Uważasz, że słusznie, bo z tego, co wiem, niektórzy uważają, że jednak Mord to nic szczególnego, po prostu jeden z wielu przeciętnych zespołów...
Nordra: Kwestia muzyki jest kwestia subiektywna a MORD trafia tam gdzie powinien. Nasza muzyka to chaos nie ma tam,melodyjek a jest głębia piekła. My nie mamy zamiaru zaspakajać oczekiwań BM słuchaczy, my zaspakajamy nas samych i to jest najważniejsze.

16. Sadistic black metal... to określenie jak ulał pasuje do muzyki Mord. Znęcacie się nad biednymi słuchaczami, chociaż z własnego doświadczenia wiem, że te tortury sprawiają przyjemność hahaha
Nordra: Zgadzam się tutaj z tobą, że ból jest przyjemny. Zwłaszcza sprawianie bólu......

17. Tak na marginesie to "sadistic black metal" kojarzy mi się też personalnie z Necrolukasem i jego "niegrzecznymi" zabawami hahah. Na fotkach zamiast ściskac giwerę albo jakiś buzdygan powinniście pościskać jakieś fajne laseczki haha
Nordra: Fajne laseczki to my ściskamy jak sikamy..................co do życia prywatnego to każdy robi to, co lubi!!!

18. Pozostańmy na moment przy osobie Necrolukasa, który jest ciekawym osobnikiem. No, bo z jednej strony z tego, co mi wspominałeś przymierza się do pracy doktoranckiej (może już nawet zdobył tytuł, bo to kawał czasu temu było), a z drugiej są jego patologiczne upodobania (nie chodzi tu bynajmniej o pracę w kostnicy). Można powiedzieć 100% oddania metalowi, przez swoja postawę, czyny i muzykę...
Nordra: Necrolucas to 100% metalowiec nic dodać nic ująć. Potrafi pogodzić życie codzienne ze swoimi słabościami.... ale na ten temat nie będę się rozpisywał skwituje to krotko, gdyby każdy BM był w 50% taki jak Necrolucas to chrześcijaństwo by zniknęło...

19. Po za tym teraz Necrolukas odpowiedzialny jest za dosadne teksty. Bluźnierstwo w lirykach to już znak rozpoznawczy Mord. Kopiecie po dupie nie tylko muzyką, ale i "poezja".
Nordra: Necrolucas ma dar pisania do tego jego psalmy do maryji dziewicy i dzieciątka juezus są szczere i płyną prosto z serca. Wbrew opiniom są bardzo głębokie!!!

20. Mając taki przekaz słowny można mieć w niektórych krajach kłopoty, ale w pewnym sensie rozwiązaliście problem cenzury, bo używacie języka polskiego, więc w zasadzie większość świata i tak was nie rozumie.
Nordra: Nie widzę potrzeby pisania w języku angielskim, prościej i dosadniej można zrobić to po polsku wiec tak to zostanie. Może czasem przemycę jakiś norweski tekst. Jeśli sugerujesz, że możemy zostać oskarżeni o bluźnierstwo w Polsce i ktoś poda nas do sadu to cóż chciałbym żeby tak się kiedyś stało.

21. Z nową płytą wkroczyliście w jeszcze bardziej ekstremalne rejony. Zmienił się w związku z tym nieco klimat waszej twórczości, czy mam rozumieć, że kolejne płyty będą zgodnie z obranym kierunkiem będą jeszcze bardziej agresywne, surowe i konserwatywne?
Nordra: Następne płyty będą bardziej spójne, w tej chwili mamy zrobione 2 nowe numery (z kwietnia '08) i są one inne niż nasze wcześniejsze utwory. Ja mam od chuja pomysłów w głowie wiec prawdopodobnie uda nam się cos spłodzić w przeciągu tego roku, kiedy to nagramy nie wiem.

22. Mord to konkretna postawa, konkretne przesłanie i muzyka. Patrząc obiektywnie na to, co dzieje się w metalowym światku żal dupę ściska, no, bo to wszystko się jakoś rozmywa, dewocieje. Są zespoły trzymające fason, ale coraz więcej pojawia się jakiś metroseksualnych emo-zjebów z pokolenia JPII propagujących muzyczne pedalstwo.
Nordra: Az tak głęboko tego wszystkiego nie śledzę w tej chwili. Ale zgadzam się z tobą, że ilość zespołów jest nie do ogarnięcia.

23. Z powyższym łączy się też przesadna poprawność polityczna, która zawitała na metalowe salony. Jak myślisz, z czego to wynika? Mnie osobiście zaczyna to już wkurwiać, ten brak konkretnej postawy większości dzisiejszych metalowców.
Nordra: Trudno mi wypowiedzieć się na ten temat, chociaż tak naprawdę scena BM nie jest extremalna aż tak, jaka była w latach 90-tych a poprawność polityczna to oblicze hipokrytów.

24. Nie denerwuje cię koniunkturalizm, jaki wkradł się do metalu? Wiadomo, że taka muzyka to już biznes i nie da się tego uniknąć, ale wystarczy spojrzeć na młodzież, która chwyta się za metal. Dla nich to jest po prostu rozrywka, takie jebane MTV, nic więcej.
Nordra: Muzyka to biznes nie da się tego ukryć, a i ci najbardziej extremalni BM z lat 90 jakoś tak spokornieli, udzielają wywiadów w telewizji uśmiechają się......etc........... cóż tak to bywa, nagle BM stal się sztuka, a BM wojownicy artystami.

25. Następna płyta za 2 lata? Osmose nie stara się wam narzucać jakiś terminów? Dzięki za wywiad…
Nordra: Dokładnie nie wiem mam nadzieje, że przez ten rok uda nam się napisać materiał na płytę może jakieś koncerty??? Bezstresowo i bezinteresownie wykonamy nasza prace dla Diabla, o to nie musisz się bać!!!
Hail Satan!!!

Tymothy